Przegląd gamy modelowej i specyfikacja techniczna
Oferta wprowadzana przez firmę Korbanek obejmuje maszyny dostosowane do różnorodnych zadań – od małych budynków inwentarskich po ciężki przeładunek magazynowy:
JHC T2506 / Maverick MVT2506 (Kompaktowe)
Parametry robocze: Udźwig nominalny 2500 kg, maksymalna wysokość podnoszenia 5,85 m oraz zasięg ramienia 3,38 m.
Wymiary: Maszyny wyróżniają się bardzo zwartą budową – wysokość wynosi zaledwie 1,92 m, a szerokość 1,85 m, co ułatwia pracę w niskich oborach i ciasnych korytarzach paszowych.
Silnik i napęd: Maszyny napędza 4-cylindrowy, japoński silnik Kubota V3307 o mocy 52,6 kW (ok. 71,5 KM), spełniający normy Euro V dzięki układowi DOC/DPF bez konieczności stosowania płynu AdBlue.
Napęd hydrostatyczny pozwala na płynną jazdę z prędkością do 30 km/h.
Model T2506 został zaprojektowany z myślą o codziennym przeładunku w gospodarstwie, firmie usługowej, magazynie lub na placu budowy
JHC T3007 / Maverick MVT3007 (Uniwersalne)
Parametry robocze: Udźwig w przedziale 2500–3200 kg (nominalnie 3 t) oraz wysokość podnoszenia wynosząca 7 metrów.
Zastosowanie: Zoptymalizowane do codziennych prac w gospodarstwie, załadunku przyczep czy obsługi bel.
JHC T4207 / Maverick MVT4207 (Ciężki przeładunek)
Parametry robocze: Udźwig w zakresie 3200–4200 kg (do 4,3 t) i wysokość podnoszenia 7,15 m.
Silnik i hydraulika: Jednostka napędowa to mocny amerykański silnik Cummins o pojemności 3,8 l i mocy 100 kW (136 KM)
Maszyny wyposażono w wydajną pompę hydrauliczną Load Sensing (LS) o przepływie 150 l/min
Maverick MVT6008 (Najcięższe prace magazynowe)
Parametry robocze: Udźwig sięgający 6000 kg, przeznaczony do wielkopowierzchniowych magazynów zbożowych i pracy z dużymi ciężarami.
Maszyna MVT T3007 została wyposażona w silnik Kubota o mocy 55,4 kW, spełniający normę emisji spalin Euro V, co przekłada się na wydajną i ekonomiczną pracę
Czy sprzęt z Dalekiego Wschodu może konkurować z ładowarkami z Europy?
Przez lata maszyny z Azji zmagały się ze stereotypem niższej jakości. Jednak ładowarki JHC i Maverick udowadniają, że chiński przemysł maszynowy dokonał ogromnego skoku technologicznego i jest w stanie rywalizować z wiodącymi europejskimi producentami (takimi jak Manitou, JCB czy inne).
Przemawiają za tym konkretne argumenty techniczne i handlowe:
Światowe i europejskie komponenty: Kluczowe układy ładowarek nie są anonimowymi zamiennikami. Sercem maszyn są sprawdzone jednostki Cummins i Kubota
Układy jezdne opierają się na renomowanych osiach Carraro, przewody hydrauliczne dostarcza marka Continental, a pompy hydrauliczne pochodzą od uznanych europejskich dostawców.
Zaawansowany napęd i zwrotność: Hydrostatyczny napęd z automatycznym przełączaniem biegów działa płynnie, przypominając przekładnie bezstopniowe typu Vario
Ładowarki oferują trzy tryby skrętu (2WS, 4WS oraz psi chód/Crab)
Innowacją jest opatentowany układ automatycznej kalibracji ścieżki opon, który eliminuje potrzebę ręcznego zgrywania osi przez operatora.
Komfort i ergonomia kabiny: Panoramiczna kabina o szerokości ponad 700 mm zapewnia doskonałą widoczność
Operator ma do dyspozycji intuicyjny joystick (stylizowany na rozwiązania znane z marki Manitou), klimatyzację, radio z Bluetooth/USB, pełne oświetlenie LED oraz duży, programowalny wyświetlacz umożliwiający m.in. ustawienie limitu wysokości podnoszenia w niskich budynkach.
Bezpieczeństwo i praktyczne detale: Maszyny standardowo posiadają kamerę cofania, a seria Maverick oferuje system kamer 360 stopni
Ciekawym detalem jest fabryczny hak na wysięgniku do podpinania pasów bez konieczności zakładania wideł.
Zaplecze serwisowe i finansowanie 0%: Kluczową przewagą jest stojąca za marką sieć sprzedaży i serwisu firmy Korbanek
Klienci mogą skorzystać z finansowania fabrycznego 0% z okresem spłaty dopasowanym do przychodów gospodarstwa (nawet do 10 lat)
oraz zamówić darmowy pokaz demonstracyjny maszyny we własnym gospodarstwie.
Chińskie ladowarki obecnie zapewniają poziom wyposażenia taki sam jak te europejskie, a ich cena jest dużo atrakcyjniejsza
podsumowanie
Nowe ładowarki JHC i Maverick stanowią bezpośrednią i groźną konkurencję dla europejskich marek. Dzięki połączeniu uznanych zachodnich podzespołów z bardzo bogatym wyposażeniem fabrycznym, nowoczesną automatyką oraz wyraźnie atrakcyjniejszą ceną zakupu, sprzęt z Dalekiego Wschodu wyrasta na jednego z najciekawszych graczy na polskim rynku ładowarek teleskopowych.
Film na którym przyjmujemy dostawę łądowarek z Chin można zobaczyć poniżej:

























































