Nawigacja rolnicza do ciągnika
Najlepsze przystawki do kukurydzy
CHińskie kombajny premium
długa 7 letnia gwarancja na ciągniki arbos i aupax
REJESTRACJE WSZYSKICH CIĄGNIKÓW W POLSCE - RANKING TRAKTORÓW
chińskie maszyny budowlane
WIELOFUNKCYJNE ŁADOWARKI
PRASY
ŁADOWARKI
Uniwersalne niemieckie ładowarki
Bergmann uniwersalne rozrzutniki obornika

Precyzja, która zaczyna się od pojedynczego nasiona - Punktowy siew rzepaku

Punktowy siew rzepaku 

Punktowy siew rzepaku to technologia, która coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność w nowoczesnych gospodarstwach. Jej założenie jest proste: nie chodzi tylko o wysianie określonej liczby nasion na hektar, ale o możliwie dokładne umieszczenie każdego nasiona w konkretnym miejscu, na odpowiedniej głębokości i w możliwie równych odstępach.
W tradycyjnym siewie rzędowym najczęściej koncentrujemy się przede wszystkim na normie wysiewu wyrażonej w kilogramach lub liczbie nasion na metr kwadratowy. Siew punktowy idzie krok dalej. Kontrolowana jest nie tylko liczba wysianych nasion, ale również ich rozmieszczenie w rzędzie. Dzięki temu ogranicza się sytuacje, w których kilka roślin wyrasta niemal obok siebie, a kilkanaście centymetrów dalej pozostaje pusta przestrzeń.
W przypadku rzepaku ma to szczególne znaczenie. Jest to roślina o bardzo dużych zdolnościach kompensacyjnych, potrafiąca intensywnie rozbudowywać system korzeniowy, tworzyć rozgałęzienia boczne i wykorzystywać przestrzeń pozostawioną przez sąsiednie rośliny. Dlatego dobrze rozmieszczona, odpowiednio niska i wyrównana obsada może stworzyć bardzo produktywny łan.
Siew punktowy nie jest jednak technologią, która automatycznie gwarantuje wyższy plon. Największe korzyści uzyskuje się wtedy, gdy precyzję maszyny połączy się z odpowiednim terminem siewu, wilgotnością gleby, prawidłowo przygotowanym łożem siewnym, właściwą odmianą i dobrze dobraną obsadą.
To właśnie dlatego precyzyjny siew rzepaku należy rozpatrywać jako cały system agrotechniczny, a nie jedynie zmianę siewnika. 

Na czym dokładnie polega punktowy siew rzepaku?

W siewie punktowym aparat wysiewający pobiera pojedyncze nasiona i odkłada je w rzędzie w określonych odstępach. Zadaniem sekcji wysiewającej jest następnie otwarcie bruzdy, utrzymanie zadanej głębokości, umieszczenie nasiona w glebie i ponowne zamknięcie bruzdy.
Efektem powinien być regularny układ roślin.
W praktyce oznacza to, że każda roślina otrzymuje własną przestrzeń życiową. Jeżeli stanowisko i warunki pogodowe są odpowiednie, ograniczona zostaje konkurencja pomiędzy sąsiednimi roślinami o światło, wodę oraz składniki pokarmowe.
W klasycznym siewie może się zdarzyć, że w jednym fragmencie rzędu rośliny znajdują się zaledwie kilka centymetrów od siebie, podczas gdy w innym powstaje większa luka. Nawet przy prawidłowej średniej obsadzie na hektar łan pozostaje wtedy nierównomierny.
Siewnik punktowy ma ograniczyć właśnie to zjawisko.
Nie chodzi więc wyłącznie o „rzadszy rzepak”. Chodzi o rzepak bardziej równomierny.

Siewnk punktowy SOLAPunktowy siew rzepaku

 

Dlaczego rozmieszczenie roślin jest tak ważne?

Dwie plantacje mogą mieć dokładnie taką samą liczbę roślin na metrze kwadratowym, ale funkcjonować zupełnie inaczej.
Załóżmy, że na obu znajduje się po 30 roślin/m². Na pierwszym polu rośliny są rozmieszczone stosunkowo równomiernie. Na drugim występują skupiska po dwie lub trzy rośliny, pomiędzy którymi znajdują się większe przerwy.
Matematycznie obsada jest identyczna.
Agronomicznie są to jednak dwa różne łany.
Rośliny rosnące zbyt blisko siebie konkurują już jesienią. Mogą silniej wydłużać część nadziemną, gorzej wykorzystywać przestrzeń, a ich system korzeniowy rozwija się w warunkach większej konkurencji. Z kolei pojedyncza roślina posiadająca odpowiednio dużo miejsca może wytworzyć silną rozetę i dobrze rozwinięty korzeń palowy.
Precyzyjne rozmieszczenie ogranicza więc konkurencję wewnątrzgatunkową, czyli rywalizację pomiędzy roślinami tego samego gatunku.
Właśnie w tym tkwi jedna z największych zalet punktowego siewu.

Niższa obsada nie musi oznaczać niższego plonu

Przez lata rzepak wysiewano stosunkowo gęsto, zakładając, że większa liczba roślin stanowi zabezpieczenie przed stratami podczas wschodów i zimowania.
Postęp hodowlany, szczególnie w przypadku odmian mieszańcowych, zmienił jednak sposób patrzenia na obsadę.
Silne mieszańce charakteryzują się dużym wigorem oraz zdolnością kompensowania mniejszej liczby roślin poprzez tworzenie większej liczby rozgałęzień i łuszczyn.
W praktyce gospodarstw stosujących siew punktowy spotyka się obsady wyraźnie niższe niż w tradycyjnym siewie. W dobrych warunkach wilgotnościowych jako orientacyjny zakres podawane jest około 25–30 nasion/m², natomiast przy większym ryzyku związanym z niedoborem wilgoci obsadę można zwiększać w okolice 30–35 nasion/m². Są to jednak wartości orientacyjne, a nie uniwersalna recepta dla każdego pola. 
Istnieją również gospodarstwa schodzące poniżej 20 roślin/m², ale takie rozwiązanie należy traktować jako technologię wymagającą bardzo dobrego stanowiska, odpowiedniej odmiany, precyzyjnego siewu i dużego doświadczenia. 
Najważniejsze pytanie nie powinno więc brzmieć:
„Jak mało rzepaku mogę wysiać?”
Znacznie lepsze pytanie brzmi:
„Jaka obsada zapewni na tym konkretnym polu odpowiednią liczbę równomiernie rozmieszczonych roślin po wschodach?”
To zasadnicza różnica.
Ile nasion wysiewać przy siewie punktowym rzepaku?
Normę wysiewu należy dostosować między innymi do terminu siewu, rodzaju odmiany, warunków wilgotnościowych, jakości gleby, przewidywanej polowej zdolności wschodów, ilości resztek pożniwnych oraz możliwości technicznych siewnika.
Nie należy również utożsamiać liczby wysiewanych nasion z późniejszą obsadą roślin.
Jeżeli wysiewamy 30 nasion/m², nie oznacza to automatycznie, że po wschodach uzyskamy 30 prawidłowo rozwiniętych roślin. Część nasion może nie wykiełkować, część siewek może zostać uszkodzona, a lokalne warunki glebowe mogą powodować nierównomierne wschody.
Dlatego przed ustawieniem siewnika warto uwzględnić zarówno laboratoryjną zdolność kiełkowania materiału siewnego, jak i realne warunki panujące na polu.
Jak wygląda odległość pomiędzy nasionami?
Przy siewie punktowym bardzo dobrze widać zależność między rozstawem rzędów, obsadą i odległością nasion w rzędzie.

Rozstaw rzędów    25 nasion/m²    30 nasion/m²    35 nasion/m²    40 nasion/m²
45 cm    ok. 8,9 cm    ok. 7,4 cm    ok. 6,3 cm    ok. 5,6 cm
50 cm    ok. 8,0 cm    ok. 6,7 cm    ok. 5,7 cm    ok. 5,0 cm
Tabela dobrze pokazuje ideę tej technologii. Operator siewnika nie ustawia wyłącznie kilogramów nasion na hektar. Kontroluje także rzeczywisty układ pojedynczych roślin.
Ostateczne ustawienie powinno jednak zawsze uwzględniać parametry konkretnej partii materiału siewnego oraz zalecenia hodowcy odmiany.
Szerokie międzyrzędzia – dlaczego w rzepaku stosuje się 45 cm?
Tradycyjne siewniki zbożowe wysiewają rzepak zazwyczaj w znacznie węższych rzędach. Siewnik punktowy może pracować w rozstawie typowym dla roślin uprawianych szerokorzędowo.
W przypadku rzepaku często wykorzystywany jest rozstaw około 45 cm.
SOLA PROSEM K z układem VARIANT umożliwia zmianę rozstawu sekcji w zakresie od 45 do 75 cm co 5 cm. Dzięki temu tę samą maszynę można przestawić przykładowo z 75 cm dla kukurydzy na 45 cm dla rzepaku lub buraków. 
Większy rozstaw między rzędami daje roślinom dużo miejsca na rozbudowę rozety i bocznych odgałęzień.
Nie oznacza jednak, że im szersze międzyrzędzia, tym lepiej.
Zbyt szeroki rozstaw przy niewystarczającej obsadzie może powodować wolniejsze zakrywanie międzyrzędzi. To z kolei może zwiększać znaczenie skutecznego zwalczania chwastów. Dlatego rozstaw należy analizować razem z obsadą, odmianą oraz warunkami stanowiska.

Siew rzepakuZestaw do siewu precyzyjnego

Precyzyjna głębokość siewu – jeden z najważniejszych elementów technologii

Rzepak jest rośliną drobnonasienną, dlatego szczególnie źle reaguje na duże różnice głębokości umieszczenia nasion.
Jeżeli część materiału siewnego trafi płytko, a część znacznie głębiej, wschody będą rozciągnięte w czasie.
W efekcie na jednym polu mogą występować rośliny znajdujące się na różnych etapach rozwoju.
Dobra sekcja wysiewająca powinna utrzymywać zadaną głębokość również wtedy, gdy powierzchnia pola nie jest idealnie równa.
W siewniku SOLA PROSEM K odpowiadają za to między innymi talerze otwierające bruzdę oraz boczne koła kopiujące. Sekcja pracuje na równoległoboku, dzięki czemu może kopiować powierzchnię gleby. Za sekcją znajduje się natomiast układ odpowiedzialny za zamknięcie bruzdy. Producent przewiduje również wyposażenie przeznaczone specjalnie do roślin drobnonasiennych, takich jak rzepak i burak cukrowy. 
To istotne, ponieważ w precyzyjnym siewie równomierna głębokość jest równie ważna jak równomierna odległość pomiędzy nasionami.
Można perfekcyjnie rozłożyć nasiona co kilka centymetrów, ale jeżeli połowa znajdzie się w przesuszonej warstwie, efekt całej precyzji będzie ograniczony.
Najpierw wilgoć, później matematyka
Jednym z najczęstszych błędów przy ocenie technologii punktowego siewu jest skupienie całej uwagi na obsadzie.
Tymczasem rzepak musi przede wszystkim wzejść.
Nawet najdokładniejszy siewnik nie zastąpi wilgoci.
W suchych warunkach konieczne jest znalezienie kompromisu pomiędzy głębokością zapewniającą dostęp do wilgotnej gleby a możliwościami wschodów drobnego nasiona.
Szczególnie ważne jest również ograniczenie przesuszania stanowiska podczas przygotowania pola. Każdy dodatkowy przejazd uprawowy może oznaczać kolejną utratę części wody znajdującej się w wierzchniej warstwie.
Z tego powodu punktowy siew rzepaku dobrze wpisuje się również w niektóre systemy uprawy uproszczonej oraz strip-till, w których ogranicza się intensywność wzruszania całej powierzchni gleby. Przykłady praktyczne pokazują stosowanie punktowego siewu właśnie w takich technologiach. 

Dobre łoże siewne jest ważniejsze niż sama maszyna

Zakup precyzyjnego siewnika nie rozwiązuje problemów wynikających ze źle przygotowanego pola.
Sekcja wysiewająca najlepiej pracuje, kiedy warunki pozwalają jej stabilnie kopiować teren, otworzyć równą bruzdę i odłożyć nasiono w miejscu zapewniającym kontakt z glebą.
Problemem mogą być duże bryły, głębokie koleiny, nierówno rozmieszczone resztki pożniwne czy nadmiernie spulchniona gleba.
Nie należy jednak utożsamiać dobrego przygotowania pola z jego przesadnym rozdrobnieniem.
Zbyt intensywna uprawa może pogorszyć strukturę wierzchniej warstwy gleby i zwiększyć jej podatność na zaskorupienie po intensywnym deszczu.
Celem jest więc stworzenie równego, stabilnego i zachowującego wilgoć łoża siewnego, a nie maksymalne rozpylenie gleby.
Kluczowy jest kontakt nasiona z glebą
Po odłożeniu nasiona proces siewu jeszcze się nie kończy.
Bardzo ważne jest prawidłowe zamknięcie bruzdy.
Nasiono powinno mieć kontakt z wilgotną glebą, dzięki czemu może szybko rozpocząć pobieranie wody potrzebnej do kiełkowania.
Jednocześnie nie można doprowadzić do nadmiernego zagęszczenia gleby nad nasionem.
Właśnie dlatego regulacja docisku sekcji i elementów zamykających bruzdę musi być dostosowywana do rzeczywistych warunków polowych.
Innych ustawień będzie wymagała gleba ciężka i wilgotna, innych lekka i przesuszona, a jeszcze innych pole z dużą ilością resztek pożniwnych.
Nie istnieje jedno ustawienie siewnika odpowiednie dla wszystkich gospodarstw.

Precyzyjny siew rzepakuSola i ciągnik Aupax

Dlaczego punktowy siew może sprzyjać budowie mocnego rzepaku jesienią?

Jesienny rozwój rzepaku ma ogromne znaczenie dla jego dalszego potencjału.
Celem nie jest uzyskanie jak najwyższej rośliny przed zimą. Ważniejszy jest harmonijny rozwój rozety oraz systemu korzeniowego.
Równomierne rozmieszczenie oznacza ograniczenie sytuacji, w której kilka roślin konkuruje bezpośrednio na bardzo małej powierzchni.
Roślina dysponująca większą przestrzenią może efektywniej rozbudowywać rozetę i system korzeniowy.
Szczególnie dobrze widoczne jest to przy odmianach mieszańcowych charakteryzujących się dużym wigorem.
Trzeba jednak pamiętać, że niska obsada stawia większe wymagania wobec jakości wschodów. Przy wysokiej obsadzie utrata kilku roślin ma stosunkowo niewielkie znaczenie. Jeżeli celujemy w bardzo małą liczbę roślin na metrze kwadratowym, każda większa luka staje się znacznie bardziej istotna.
Precyzja oznacza więc nie tylko możliwość zmniejszenia normy wysiewu.
Oznacza również większą odpowiedzialność za jakość każdego wysianego nasiona.
Oszczędność materiału siewnego – ale tylko wtedy, gdy pozwalają na to warunki
Jednym z najłatwiejszych do zauważenia argumentów ekonomicznych przemawiających za siewem punktowym jest możliwość ograniczenia liczby wysiewanych nasion.
Ma to szczególne znaczenie w przypadku wysokiej jakości materiału siewnego odmian mieszańcowych.
Jeżeli klasyczna technologia wymaga stosowania większego „bufora bezpieczeństwa”, a siewnik punktowy umożliwia bardziej równomierne rozmieszczenie materiału, część gospodarstw może obniżyć obsadę bez proporcjonalnego zmniejszenia produktywności łanu.
Nie oznacza to jednak, że minimalizacja normy wysiewu powinna być celem samym w sobie.
Oszczędność kilkuset gramów materiału siewnego nie będzie miała znaczenia, jeżeli w rezultacie uzyskamy zbyt małą obsadę i duże ubytki w łanie.
Ekonomia technologii powinna uwzględniać cały wynik produkcyjny: koszt nasion, wykonania siewu, paliwa, amortyzacji maszyny, ochrony plantacji i przede wszystkim plon.

Punktowy siew a nawożenie

Kolejną możliwością nowoczesnych siewników jest łączenie wysiewu nasion z aplikacją nawozu.
SOLA PROSEM K może zostać wyposażony między innymi w podsiewacz nawozów granulowanych oraz aplikator mikrogranulatów. 
Takie rozwiązanie może ograniczać liczbę przejazdów i umożliwiać bardziej precyzyjne rozmieszczenie składników.
Wymaga jednak odpowiedniej wiedzy dotyczącej rodzaju nawozu, dawki oraz odległości nawozu od nasiona. Nadmierna koncentracja części nawozów bezpośrednio przy kiełkującym nasieniu może działać niekorzystnie.
Dlatego lokalizowane nawożenie powinno być traktowane jako oddzielny element technologii wymagający prawidłowego ustawienia.
GPS, ISOBUS i elektryczny napęd – kolejny poziom precyzji
Rozwój siewników punktowych coraz mocniej łączy się z rolnictwem precyzyjnym.
W nowoczesnych rozwiązaniach operator może nie tylko ustalać obsadę, ale również kontrolować pracę poszczególnych sekcji, korzystać z prowadzenia satelitarnego czy integrować maszynę z terminalem ciągnika.
W przypadku SOLA PROSEM K dostępne są m.in. warianty z elektrycznym napędem aparatu wysiewającego, instalacją ISOBUS i kontrolą wysiewu. 
Ma to szczególne znaczenie na klinach i nieregularnych fragmentach pola.
Im dokładniej kontrolowany jest wysiew, tym łatwiej ograniczać nakładki, utrzymywać właściwą obsadę i dokumentować wykonaną pracę.
Dla większych gospodarstw ważna jest także możliwość powiązania siewu z mapami pól i w przyszłości ze zmiennym dawkowaniem zależnym od potencjału poszczególnych stref.
W takim modelu siewnik przestaje być wyłącznie maszyną dozującą nasiona. Staje się jednym z elementów cyfrowego systemu zarządzania produkcją.

Precyzja podczas siewuPunktowy siew rzepaku

SOLA PROSEM K – jedna maszyna do kilku upraw

Dużą zaletą siewnika punktowego w gospodarstwie jest możliwość wykorzystania go do różnych gatunków.
SOLA PROSEM K jest przeznaczony do punktowego siewu między innymi rzepaku, kukurydzy, buraków, słonecznika, fasoli i soi.
W przypadku wersji VARIANT rozstaw sekcji można zmieniać od 45 do 75 cm.
Dzięki temu maszyna pracująca wiosną w kukurydzy może zostać odpowiednio przygotowana do późniejszego siewu rzepaku.
Przezbrojenie wymaga oczywiście zastosowania odpowiednich tarcz wysiewających oraz wyposażenia właściwego dla drobnego materiału siewnego. W przypadku rzepaku szczególne znaczenie ma prawidłowe dobranie tarczy oraz kontrola pracy aparatu z bardzo małymi nasionami. 
Uniwersalność może istotnie poprawiać ekonomikę inwestycji, ponieważ jedna maszyna nie musi pracować tylko przez kilka dni podczas jednego sezonu.
Aupax i SOLA – zestaw do precyzyjnego siewu
W pierwotnych materiałach dotyczących tej technologii pojawiały się ciągniki Arbos. Obecnie marka przechodzi proces rebrandingu na Aupax, dlatego aktualne zestawy prezentowane przez Korbanek można spotkać już pod nazwą Aupax + SOLA. 
Jednym z praktycznie prezentowanych zestawów jest ciągnik Aupax 5130 współpracujący z sześcioma sekcjami SOLA PROSEM K.
Taki zestaw był wykorzystywany zarówno podczas pokazów siewu kukurydzy, jak i podczas prób punktowego siewu rzepaku. 
W przypadku siewu rzepaku bardzo ważna jest możliwość ustawienia maszyny na rozstaw 45 cm oraz odpowiednie przygotowanie sekcji do pracy z drobnym materiałem siewnym.
Praktyczny przykład: rzepak punktowo przy bardzo suchej glebie
Interesującego przykładu dostarcza siew rzepaku realizowany na Farmie Jokera.
Do pracy wykorzystano sześciocylindrowy zestaw? Nie – kluczowa była tutaj sześciorzędowa konfiguracja siewnika SOLA, ustawiona na rozstaw 45 cm.
Ze względu na trudne, bardzo suche warunki zdecydowano się tam nie na ekstremalne ograniczenie obsady, ale na jej zwiększenie do około 42 nasion/m². Pokazuje to bardzo ważną rzecz: siew punktowy nie oznacza automatycznie siewu bardzo rzadkiego.
Obsadę trzeba dopasować do ryzyka.
Jeżeli warunki są idealne, możliwe jest rozważenie niższej liczby nasion. Jeżeli gleba jest przesuszona i występuje duże ryzyko nierównych wschodów, większy zapas może być uzasadniony. 
To właśnie jest właściwe podejście do rolnictwa precyzyjnego.
Precyzja nie polega na stosowaniu jednego ustawienia wszędzie.
Precyzja polega na dopasowaniu ustawienia do rzeczywistych warunków.
Punktowy siew rzepaku a tradycyjny siew rzędowy
Nie ma jednej technologii idealnej dla każdego gospodarstwa.
Klasyczny siewnik zbożowy pozostaje rozwiązaniem prostym, wydajnym i dobrze znanym operatorom. Pozwala również siać rzepak w wąskich międzyrzędziach i nie wymaga posiadania oddzielnej maszyny.
Siew punktowy oferuje natomiast znacznie większą kontrolę nad rozmieszczeniem pojedynczych nasion.
Element    Klasyczny siew rzędowy    Siew punktowy
Kontrola liczby nasion    dobra    bardzo wysoka
Kontrola odległości w rzędzie    ograniczona    bardzo wysoka
Typowe międzyrzędzia    węższe    szersze
Możliwość obniżenia obsady    umiarkowana    duża przy dobrych warunkach
Wymagania dotyczące ustawienia maszyny    mniejsze    większe
Znaczenie kalibracji    wysokie    bardzo wysokie
Wrażliwość na błędy przy bardzo niskiej obsadzie    mniejsza    większa
Możliwość wykorzystania jednej maszyny do kukurydzy, buraków i rzepaku    zazwyczaj ograniczona    duża
Integracja z systemami precyzyjnego wysiewu    zależna od maszyny    bardzo duży potencjał
Nie należy więc sprowadzać wyboru do pytania: „który siew jest lepszy?”.
Właściwe pytanie brzmi: który system jest lepszy dla danego gospodarstwa, płodozmianu, areału i posiadanego parku maszynowego?

Kiedy punktowy siew rzepaku ma szczególnie dużo sensu?

Największy potencjał tej technologii występuje w gospodarstwach, które mogą wykorzystać siewnik również do innych roślin uprawianych w szerokich rzędach.
Jeżeli gospodarstwo sieje kukurydzę, buraki, słonecznik, soję lub inne rośliny wymagające precyzyjnego rozmieszczenia, możliwość zastosowania tej samej maszyny również do rzepaku znacznie zwiększa liczbę hektarów obsługiwanych przez siewnik.
Technologia jest również interesująca dla gospodarstw stawiających na odmiany mieszańcowe, redukcję norm wysiewu, uproszczenia uprawowe oraz systemy rolnictwa precyzyjnego.
Im większą część technologii produkcji gospodarstwo już kontroluje za pomocą GPS, mapowania i dokładnego dawkowania środków produkcji, tym bardziej naturalnym kolejnym krokiem staje się precyzyjne rozmieszczenie materiału siewnego.

Kiedy należy zachować ostrożność?

Największym błędem byłoby potraktowanie punktowego siewu jako sposobu na automatyczne zmniejszenie obsady na każdym polu.
Przy późnym terminie, trudnym stanowisku, bardzo suchej glebie, niskiej jakości łożu siewnym czy wysokim ryzyku uszkodzeń wschodów zbyt agresywne ograniczenie liczby nasion może być ryzykowne.
Przy niskiej obsadzie każde brakujące miejsce ma większe znaczenie.
Jeżeli z 50 wysianych nasion utracimy kilka roślin, plantacja nadal może być stosunkowo gęsta. Przy wysiewie 25 nasion/m² podobna procentowo strata jest znacznie bardziej widoczna.
Dlatego przechodzenie na niskie obsady najlepiej wykonywać stopniowo, obserwując efekty we własnych warunkach glebowych.

Najczęstsze błędy przy punktowym siewie rzepaku

Największego znaczenia nabiera jakość wykonania wszystkich elementów procesu.
•    Zbyt niska obsada zastosowana wyłącznie w celu oszczędności nasion.
•    Nieprawidłowo dobrana tarcza wysiewająca.
•    Brak kontroli rzeczywistego odstępu pomiędzy nasionami.
•    Siew w zbyt przesuszoną warstwę gleby.
•    Nadmiernie głęboki siew drobnego materiału.
•    Zbyt mocny lub zbyt mały docisk sekcji.
•    Niewłaściwe zamknięcie bruzdy.
•    Brak sprawdzenia pracy maszyny po przejechaniu pierwszych kilkudziesięciu metrów.
•    Nieuwzględnienie zdolności kiełkowania i przewidywanych strat polowych.
•    Kopiowanie ustawień z innego gospodarstwa bez uwzględnienia własnej gleby i warunków.
•    Zbyt szybka jazda w warunkach, w których sekcja przestaje stabilnie kopiować teren.
•    Brak ponownej kontroli ustawień po zmianie pola lub rodzaju gleby.
Najlepszym „czujnikiem” podczas pierwszego przejazdu nadal pozostaje więc sam operator.
Warto zatrzymać zestaw, odkopać kilkanaście kolejnych nasion, zmierzyć rzeczywistą odległość między nimi, sprawdzić głębokość oraz sposób zamknięcia bruzdy.
Kilka minut poświęconych na początku pracy może decydować o jakości całej plantacji.

Siew punktowy rzepakuCiągnik Aupax i siewnik Sola

Czy siew punktowy zwiększa plon rzepaku?

Nie należy zakładać, że sama zmiana siewnika automatycznie podniesie plon.
Potencjalna korzyść wynika z szeregu pośrednich efektów: bardziej równomiernych wschodów, ograniczenia konkurencji między roślinami, lepszego wykorzystania przestrzeni, możliwości optymalizacji obsady i dokładniejszego zarządzania materiałem siewnym.
W dobrych warunkach może to przełożyć się na bardziej produktywny i wyrównany łan.
Jeżeli jednak ograniczymy obsadę zbyt mocno, wykonamy siew w przesuszoną glebę albo nie uzyskamy równych wschodów, sama obecność siewnika punktowego nie poprawi wyniku.
Dlatego lepiej mówić o zwiększeniu kontroli nad procesem powstawania plantacji niż o gwarantowanym wzroście plonu.
I właśnie ta kontrola jest największą wartością technologii.
Siew punktowy jako element rolnictwa precyzyjnego
Jeszcze kilkanaście lat temu rolnictwo precyzyjne kojarzyło się głównie z prowadzeniem ciągnika po sygnale GPS.
Dzisiaj zakres jest znacznie szerszy.
Precyzyjnie można prowadzić przejazd, dawkować nawóz, wykonywać oprysk, wyłączać sekcje, tworzyć mapy plonu i zmieniać dawkowanie środków produkcji w zależności od konkretnej części pola.
Naturalnym rozwinięciem tego sposobu myślenia jest dokładna kontrola nad najważniejszym elementem całej produkcji roślinnej — miejscem, w którym rozpoczyna rozwój pojedyncza roślina.
Właśnie dlatego zainteresowanie siewem punktowym rzepaku rośnie.
Nie jest to wyłącznie moda na szerokie międzyrzędzia.
Jest to element większej zmiany polegającej na przechodzeniu od zarządzania całym hektarem do zarządzania coraz mniejszym fragmentem pola.
W skrajnym przypadku — do zarządzania przestrzenią przypadającą na jedną roślinę.

Czy warto inwestować w punktowy siew rzepaku?

Odpowiedź zależy od gospodarstwa.
Jeżeli siewnik ma być kupiony wyłącznie po to, aby przez kilka dni w roku wysiać niewielki areał rzepaku, rachunek ekonomiczny może wyglądać zupełnie inaczej niż w gospodarstwie wykorzystującym tę samą maszynę również w kukurydzy, burakach, słoneczniku czy soi.
Dlatego przy ocenie inwestycji warto patrzeć na liczbę hektarów obsługiwanych przez maszynę w całym sezonie, a nie tylko podczas siewu jednej rośliny.
Uniwersalność SOLA PROSEM K, możliwość zmiany rozstawu rzędów i wyposażenia maszyny w tarcze przeznaczone do różnych gatunków sprawiają, że siewnik może realizować kilka różnych zadań w jednym gospodarstwie. 
To właśnie wtedy koszt precyzyjnej technologii może być rozłożony na większy areał.
Punktowy siew rzepaku – mniej przypadkowości, więcej kontroli
Największą zaletą siewu punktowego nie jest samo zmniejszenie ilości wysiewanych nasion.
Nie jest nią również szerszy rozstaw rzędów.
Najważniejsza jest kontrola.
Kontrola liczby nasion.
Kontrola odstępu pomiędzy nimi.
Kontrola głębokości.
Kontrola docisku sekcji.
Kontrola obsady.
I w coraz większym stopniu także cyfrowa kontrola pracy całego zestawu.
W rzepaku, gdzie pojedyncza dobrze rozwinięta roślina posiada ogromny potencjał kompensacyjny, taka dokładność może być szczególnie cenna.
Nowoczesne siewniki punktowe, takie jak SOLA PROSEM K, pozwalają łączyć doświadczenie rolnika z możliwościami mechaniki, pneumatyki, elektroniki oraz rolnictwa precyzyjnego.
A współpraca z ciągnikami Aupax, następcami znanej marki Arbos, pozwala stworzyć zestaw przeznaczony nie tylko do rzepaku, lecz także do wielu innych upraw punktowych. 
Nie oznacza to, że od następnego sezonu każdy rzepak powinien być siany punktowo.
Oznacza natomiast, że gospodarstwa szukające możliwości lepszego wykorzystania materiału siewnego, zwiększenia dokładności wschodów i dalszego rozwoju rolnictwa precyzyjnego powinny tę technologię poważnie rozważyć.
Bo w nowoczesnym rolnictwie coraz częściej o wyniku nie decyduje liczba wykonanych zabiegów.
Decyduje ich dokładność.
A przy siewie wszystko zaczyna się od jednego nasiona umieszczonego dokładnie tam, gdzie powinno się znaleźć.

Cena 

 
 
 
 
 

 

Czy artykuł był przydatny:
Autor: 
DR
Czy artykuł był przydatny, oceń: 
Brak ocen, bądź pierwszy.