Model 2026: Komfort i technologia na nowym poziomie
Nowe jednostki to nie tylko odświeżony wygląd, ale przede wszystkim znaczące usprawnienia wewnątrz kabiny i w systemach sterowania:
1. Zautomatyzowana klimatyzacja: Standardem w modelu 2026 stał się klimatronic, pozwalający na precyzyjne sterowanie temperaturą, a także funkcjonalne ogrzewanie kabiny.
2. Ergonomiczny terminal operatora: Wprowadzono zupełnie nowy, bardziej zaawansowany joystick z większą liczbą funkcji oraz przeprojektowany, wygodniejszy podłokietnik.
3. Inteligentne systemy wsparcia: Maszyny zostały doposażone w czujniki strat oraz rozbudowany system monitoringu. Liczba kamer wzrosła – teraz operator ma podgląd nie tylko na tył maszyny, ale również na zaczep oraz rurę wysypową.
4. Komfort pracy: W kabinie pojawiły się wentylowane, a nawet ogrzewane i chłodzone schowki, co znacząco podnosi komfort podczas długich dni żniwnych.
Usprawnienia w zespole żniwnym
Heder o szerokości roboczej wynoszącej nieco ponad 4,5 metra również przeszedł modyfikacje. Najbardziej widoczną nowością są dodane stopy podporowe, ułatwiające odstawianie zespołu tnącego. Ponadto maszyny są fabrycznie przystosowane do pracy w różnych uprawach – dostępne są opcjonalne stoły do rzepaku oraz zestawy do przezbrojenia na kukurydzę.
Dystrybutor, chcąc zoptymalizować koszty dla polskiego rolnika, współpracuje z europejskimi dostawcami wózków do hederów oraz stołów do rzepaku, co pozwala uniknąć wysokich kosztów transportu tych wielkogabarytowych elementów z Azji.
Bezpieczeństwo i finansowanie
W materiale zwrócono szczególną uwagę na kwestię poruszania się po drogach publicznych. Ze względu na zaostrzone kontrole policyjne i mandaty sięgające 5000 zł, dystrybutor silnie rekomenduje zakup wózka do hedera. Koszt zakupu wózka może zwrócić się już po kilku unikniętych mandatach, a maszyna jest fabrycznie wyposażona w odpowiedni zaczep.
Dla przyszłych nabywców przygotowano atrakcyjne warunki zakupu:
• Finansowanie fabryczne: Możliwość zakupu w systemie 0% na okres do 3 lat.
• Pełne wsparcie po sprzedaży: Każda maszyna jest dostarczana bezpośrednio do gospodarstwa, gdzie specjaliści przeprowadzają pierwsze uruchomienie i szkolenie z obsługi.
Obecna partia czterech sztuk to dopiero początek – w drodze do Polski jest już kolejnych kilkanaście egzemplarzy, które trafią do klientów jeszcze przed nadchodzącymi żniwami.
Do portu kontenerowego w Gdańsku dotarła właśnie pierwsza w tym roku partia czterech chińskich kombajnów zbożowych, które wyznaczają nowy standard w ofercie dystrybutora. Maszyny te, oznaczone już jako rocznik modelowy 2026, przyjechały w znacznie bogatszej specyfikacji niż ich poprzednicy, a sam proces ich sprowadzenia do kraju przeszedł logistyczną metamorfozę.
Logistyczny przełom: Z kontenera na platformę
Największą zmianą względem ubiegłorocznych dostaw jest sposób transportu morskiego. Wcześniej maszyny docierały w kontenerach w stanie niemal całkowicie rozłożonym. Obecna dostawa została zrealizowana przy użyciu specjalistycznych platform, co niesie za sobą szereg korzyści:
• Błyskawiczny montaż: W zeszłym roku złożenie jednego kombajnu zajmowało dwóm mechanikom co najmniej tydzień. Dzięki transportowi na platformach, maszyny przyjeżdżają niemal gotowe do pracy, z zamontowanym hederem. Obecnie przygotowanie urządzenia u dealera, obejmujące montaż drobnych elementów (tzw. „biżuterii”, np. rozdrabniacza) oraz przegląd zerowy, zajmuje zaledwie jeden dzień.
• Ochrona przed korozją: Maszyny płyną z Chin od 2 do 2,5 miesiąca. Aby zabezpieczyć je przed trudnymi warunkami, zostały pokryte specjalną powłoką lanolinowo-woskową.
• Bezpieczeństwo pod pokładem: Dystrybutor obalił mit o szkodliwym wpływie morskiej soli na transportowane maszyny. Platformy są składowane w szczelnie zamkniętych ładowniach pod pokładem, gdzie nie ma kontaktu z agresywną atmosferą morską.
Co istotne dla rolników, mimo wyższych kosztów transportu na platformach, ostateczna cena kombajnu dla klienta nie uległa zmianie. Wyższy koszt frachtu został zniwelowany przez ogromne oszczędności czasu i pracy mechaników przy montażu.
Kombajny Aupax w Tarnowie Podgórnym
Model 2026: Komfort i technologia na nowym poziomie
Nowe jednostki to nie tylko odświeżony wygląd, ale przede wszystkim znaczące usprawnienia wewnątrz kabiny i w systemach sterowania:
1. Zautomatyzowana klimatyzacja: Standardem w modelu 2026 stał się klimatronic, pozwalający na precyzyjne sterowanie temperaturą, a także funkcjonalne ogrzewanie kabiny.
2. Ergonomiczny terminal operatora: Wprowadzono zupełnie nowy, bardziej zaawansowany joystick z większą liczbą funkcji oraz przeprojektowany, wygodniejszy podłokietnik.
3. Inteligentne systemy wsparcia: Maszyny zostały doposażone w czujniki strat oraz rozbudowany system monitoringu. Liczba kamer wzrosła – teraz operator ma podgląd nie tylko na tył maszyny, ale również na zaczep oraz rurę wysypową.
4. Komfort pracy: W kabinie pojawiły się wentylowane, a nawet ogrzewane i chłodzone schowki, co znacząco podnosi komfort podczas długich dni żniwnych.
Usprawnienia w zespole żniwnym
Heder o szerokości roboczej wynoszącej nieco ponad 4,5 metra również przeszedł modyfikacje. Najbardziej widoczną nowością są dodane stopy podporowe, ułatwiające odstawianie zespołu tnącego. Ponadto maszyny są fabrycznie przystosowane do pracy w różnych uprawach – dostępne są opcjonalne stoły do rzepaku oraz zestawy do przezbrojenia na kukurydzę.
Dystrybutor, chcąc zoptymalizować koszty dla polskiego rolnika, współpracuje z europejskimi dostawcami wózków do hederów oraz stołów do rzepaku, co pozwala uniknąć wysokich kosztów transportu tych wielkogabarytowych elementów z Azji.
Podpis pod zdjęciem dla zawartości.
Bezpieczeństwo i finansowanie
W materiale zwrócono szczególną uwagę na kwestię poruszania się po drogach publicznych. Ze względu na zaostrzone kontrole policyjne i mandaty sięgające 5000 zł, dystrybutor silnie rekomenduje zakup wózka do hedera. Koszt zakupu wózka może zwrócić się już po kilku unikniętych mandatach, a maszyna jest fabrycznie wyposażona w odpowiedni zaczep.
Dla przyszłych nabywców przygotowano atrakcyjne warunki zakupu:
• Finansowanie fabryczne: Możliwość zakupu w systemie 0% na okres do 3 lat.
• Pełne wsparcie po sprzedaży: Każda maszyna jest dostarczana bezpośrednio do gospodarstwa, gdzie specjaliści przeprowadzają pierwsze uruchomienie i szkolenie z obsługi.
Obecna partia czterech sztuk to dopiero początek – w drodze do Polski jest już kolejnych kilkanaście egzemplarzy, które trafią do klientów jeszcze przed nadchodzącymi żniwami.





















































