Wysięgnik ładowacza czołowego STOLL typ ProfiLine FZ 50.1
ID CRM: 434963
- maksymalna wysokość podnoszenia - 4,26 m!
- maksymalny udźwig podnośnika - 2750 kg!
- 3 sekcja hydrauliczna na wysięgniku
8 dostępnych ofert
ID CRM: 434963
- maksymalna wysokość podnoszenia - 4,26 m!
- maksymalny udźwig podnośnika - 2750 kg!
- 3 sekcja hydrauliczna na wysięgniku
Ładowacze czołowe to jedne z najbardziej uniwersalnych urządzeń współpracujących z ciągnikami rolniczymi. Umożliwiają podnoszenie, przewożenie, załadunek i układanie różnego rodzaju materiałów – od ziemi, zboża i nawozów, przez obornik, kiszonkę i pasze, aż po bele słomy i sianokiszonki.
Odpowiednio dobrany ładowacz czołowy do ciągnika może znacząco zwiększyć funkcjonalność maszyny bazowej i ograniczyć potrzebę zakupu osobnej ładowarki teleskopowej lub kołowej do wielu codziennych prac.
W tej kategorii mogą znajdować się ładowacze przeznaczone do małych, średnich i dużych ciągników, modele z mechanicznym lub hydraulicznym samopoziomowaniem, różnymi systemami mocowania osprzętu, trzecią funkcją hydrauliczną oraz szeroką gamą narzędzi roboczych.
Przy wyborze ładowacza czołowego nie należy kierować się wyłącznie maksymalnym udźwigiem. Bardzo ważne są również wysokość podnoszenia, położenie punktu pomiaru udźwigu, masa ładowacza, geometria ramion, kompatybilność z ciągnikiem, wydajność hydrauliki, konstrukcja ram wsporczych i rodzaj osprzętu.
Ładowacz czołowy to urządzenie montowane najczęściej do ciągnika rolniczego za pomocą specjalnych ram wsporczych.
Składa się przede wszystkim z:
ramion ładowacza,
siłowników podnoszenia,
siłowników wychyłu osprzętu,
ramy mocującej,
przewodów hydraulicznych,
systemu zaczepiania narzędzi roboczych.
Do jego działania wykorzystywany jest układ hydrauliczny ciągnika.
Operator może podnosić ramiona, opuszczać je oraz zmieniać kąt ustawienia łyżki, wideł, chwytaka lub innego osprzętu.
Ładowacz może wykonywać wiele różnych prac.
Najczęściej wykorzystuje się go do:
załadunku ziemi,
załadunku ziarna,
obsługi nawozów,
pracy z obornikiem,
wybierania kiszonki,
transportu bel,
układania palet,
odśnieżania,
załadunku przyczep.
Zakres zastosowań zależy przede wszystkim od osprzętu zamontowanego na ramce ładowacza.
Ładowacz czołowy do ciągnika musi być dobrany do konkretnego modelu maszyny.
Nie wystarczy dopasować go wyłącznie do mocy silnika.
Trzeba uwzględnić:
konstrukcję ciągnika,
rozstaw osi,
masę,
dopuszczalne obciążenia,
wydajność hydrauliki,
miejsce montażu ram wsporczych.
Ramy montażowe przenoszą duże obciążenia, dlatego ich dopasowanie do konstrukcji ciągnika jest kluczowe.
Najważniejsze parametry to:
kompatybilność modelowa,
udźwig,
wysokość podnoszenia,
masa własna,
geometria ramion,
ciśnienie hydrauliczne,
przepływ oleju,
osprzęt.
Nie powinno się kupować największego dostępnego ładowacza tylko dlatego, że oferuje duży udźwig.
Zbyt ciężka konstrukcja może niepotrzebnie zwiększać obciążenie przedniej osi i pogarszać stabilność ciągnika.
Udźwig jest jednym z najważniejszych parametrów.
Trzeba jednak uważać przy porównywaniu danych różnych producentów.
Udźwig może być podawany:
przy sworzniach,
przed punktem obrotu,
przy ziemi,
na określonej wysokości,
na maksymalnej wysokości.
Dlatego dwie liczby wyrażone w kilogramach nie zawsze opisują dokładnie ten sam warunek pomiaru.
Zdolność podnoszenia może zmieniać się wraz z wysokością ramion.
Dlatego przy porównywaniu modeli warto sprawdzać pełną tabelę charakterystyki ładowacza.
Szczególnie ważne jest to wtedy, gdy maszyna ma:
układać wysokie stosy bel,
napełniać wysokie przyczepy,
pracować z ciężkim osprzętem.
Maksymalna wysokość podnoszenia określa, jak wysoko może znaleźć się punkt mocowania lub odpowiednia część osprzętu.
Parametr jest szczególnie ważny przy:
załadunku przyczep,
pracy z wozem paszowym,
układaniu bel,
zasypywaniu urządzeń.
Należy sprawdzić metodę pomiaru stosowaną przez producenta.
Oprócz udźwigu ważna jest również siła dostępna podczas nabierania materiału.
Ma znaczenie przy:
nabieraniu ziemi,
pracy z obornikiem,
materiałach zbitych,
pracy łyżką.
Nie zawsze model o najwyższym udźwigu będzie również najlepszy przy intensywnej pracy materiałowej.
Samopoziomowanie pomaga utrzymywać osprzęt w bardziej stałym położeniu podczas podnoszenia ramion.
Może być realizowane mechanicznie lub hydraulicznie.
Jest szczególnie przydatne przy pracy:
z paletami,
belami,
pojemnikami,
materiałami sypkimi.
Pomaga ograniczyć ryzyko przechylenia ładunku podczas podnoszenia.
Mechaniczny układ wykorzystuje odpowiednią geometrię cięgieł.
Jego zalety to:
stosunkowo prosta konstrukcja,
brak dodatkowego sterowania elektronicznego,
przewidywalna praca.
Hydrauliczne systemy mogą zapewniać bardziej zaawansowaną kontrolę.
W zależności od modelu mogą pozwalać na automatyczne utrzymywanie odpowiedniego kąta osprzętu podczas podnoszenia.
Ładowacz wykorzystuje hydraulikę ciągnika.
Podstawowe funkcje obejmują:
podnoszenie i opuszczanie ramion,
wychylanie osprzętu.
Dodatkowe obwody mogą zasilać:
krokodyla,
chwytak do bel,
chwytak do kiszonki,
inne aktywne narzędzia.
Trzecia funkcja hydrauliczna pozwala sterować dodatkowym siłownikiem znajdującym się na osprzęcie.
Jest potrzebna na przykład do pracy z:
krokodylem,
chwytakiem do bel,
łyżką chwytakową.
Bez dodatkowego obwodu aktywny osprzęt może nie działać prawidłowo.
Multizłącze pozwala połączyć kilka przewodów hydraulicznych jednym ruchem.
Ułatwia:
montaż ładowacza,
demontaż,
ograniczenie pomyłek przy przewodach.
Może znacznie poprawić wygodę codziennej obsługi.
Ładowacz może być sterowany przy pomocy joysticka.
W zależności od konfiguracji sterowanie może być:
mechaniczne,
elektrohydrauliczne.
Joystick pozwala obsługiwać podnoszenie i wychył jedną ręką.
W bardziej zaawansowanych układach może również sterować trzecią funkcją.
Euroramka jest popularnym systemem mocowania osprzętu do ładowaczy rolniczych.
Pozwala stosunkowo szybko zmieniać narzędzia robocze.
Przed zakupem osprzętu trzeba upewnić się, że posiada zgodne mocowanie.
Szybkozłącze pozwala skrócić czas zmiany narzędzi.
Może mieć blokowanie:
mechaniczne,
hydrauliczne.
W przypadku intensywnego korzystania z kilku narzędzi szybkość zmiany osprzętu może mieć duże znaczenie dla wydajności pracy.
Łyżka jest najbardziej podstawowym osprzętem.
Może służyć do:
ziemi,
piasku,
zboża,
nawozów,
śniegu.
Występują łyżki:
standardowe,
materiałowe,
wysokiego wysypu,
objętościowe.
Pojemność powinna być dobrana nie tylko do udźwigu ładowacza, ale również do masy właściwej materiału.
Duża łyżka objętościowa może być stosowana do lekkich materiałów.
Nie powinna być automatycznie używana do ziemi lub żwiru, ponieważ ten sam poziom napełnienia może znacząco zwiększyć masę ładunku.
Krokodyl składa się z części dolnej i hydraulicznego chwytaka.
Może być stosowany do:
obornika,
kiszonki,
słomy,
materiałów objętościowych.
Wymaga dodatkowego obwodu hydraulicznego.
Widły pozwalają pracować z materiałami organicznymi.
Mogą być używane samodzielnie lub jako podstawa krokodyla.
Przed zakupem warto sprawdzić długość i grubość zębów.
Chwytak do bel pozwala przenosić owinięte bele bez przebijania folii.
Jest szczególnie przydatny w produkcji sianokiszonki.
Powierzchnie robocze powinny być gładkie i pozbawione ostrych krawędzi.
Do bel słomy lub siana można stosować widły z jednym albo kilkoma zębami.
W przypadku bel owiniętych folią zwykle lepiej stosować chwytak, który nie przebija opakowania.
Widły paletowe zwiększają uniwersalność ciągnika.
Pozwalają obsługiwać:
palety,
skrzynie,
big-bagi,
materiały budowlane.
Szczególnie ważne jest wtedy samopoziomowanie i stabilność zestawu.
Przy pracy z belami trzeba uwzględnić nie tylko ich masę.
Istotny jest również fakt, że środek ciężkości ładunku znajduje się przed ramką.
Im dalej ładunek znajduje się od punktu obrotu, tym większe obciążenie układu.
Przy intensywnej pracy z obornikiem liczą się:
mocna rama,
duża siła wychyłu,
odpowiedni krokodyl,
wydajna hydraulika.
Warto również regularnie czyścić sworznie i punkty smarowania.
Do kiszonki można używać między innymi:
krokodyli,
łyżek chwytakowych,
specjalistycznych wycinaków.
Wybór zależy od sposobu przechowywania paszy i organizacji gospodarstwa.
Ładowacz może być wykorzystywany do napełniania rozsiewacza.
Po kontakcie z nawozami mineralnymi trzeba jednak pamiętać o dokładnym czyszczeniu, ponieważ nawóz w obecności wilgoci przyspiesza korozję.
Do lekkich materiałów sypkich można stosować większe łyżki objętościowe.
Pozwalają wykorzystać możliwości ładowacza bez przekraczania udźwigu.
Duża łyżka może być również wykorzystywana do odśnieżania.
Dostępne są także:
pługi,
lemiesze,
spychacze.
Ładowacz nie powinien przenosić wszystkich obciążeń wyłącznie na przednią część ciągnika.
Specjalna konstrukcja mocująca rozprowadza siły na odpowiednie punkty ramy ciągnika.
Dlatego tak ważne jest stosowanie zestawu montażowego przewidzianego do konkretnego modelu.
Praca z ciężkim ładunkiem zwiększa nacisk na przednią oś.
Może to wpływać na:
łożyska,
zwrotnice,
opony,
most,
układ kierowniczy.
Nie należy przekraczać dopuszczalnych obciążeń określonych dla ciągnika.
Podczas pracy ładowaczem często potrzebne jest odpowiednie dociążenie tylnej części ciągnika.
Może poprawiać:
stabilność,
trakcję,
rozkład nacisku osi.
Balast należy dobrać zgodnie z zaleceniami producenta ciągnika i ładowacza.
Ciężki ładunek podniesiony wysoko zwiększa położenie środka ciężkości zestawu.
Dlatego podczas jazdy ładunek powinien być utrzymywany możliwie nisko, zgodnie z zasadami bezpiecznej obsługi.
Szczególną ostrożność należy zachować na pochyłościach i nierównym terenie.
Istnieją ładowacze przeznaczone do ciągników kompaktowych.
Mniejszy ciągnik wymaga odpowiednio lekkiej konstrukcji.
Nie powinno się montować ciężkiego ładowacza przeznaczonego do większej klasy maszyn.
W tej klasie dostępne są lekkie i średnie ładowacze.
Dokładny model powinien być dobrany do konkretnego ciągnika, a nie wyłącznie do wartości mocy.
Ciągniki około 80 KM często współpracują z ładowaczami używanymi w codziennych pracach gospodarstwa.
Należy jednak sprawdzić:
kompatybilność,
obciążenie osi,
hydraulikę,
rzeczywisty udźwig.
Ciągniki tej klasy mogą współpracować z większymi konstrukcjami przeznaczonymi do cięższych prac materiałowych.
Wciąż kluczowe pozostają dane konkretnego modelu.
W dużych ciągnikach można zastosować ładowacze o większym udźwigu i wysokości.
Nie zawsze jest to jednak najbardziej ekonomiczne rozwiązanie.
Przy bardzo intensywnej pracy załadunkowej warto porównać ciągnik z ładowaczem z ładowarką teleskopową.
Ładowacz na ciągniku jest niezwykle uniwersalny, ponieważ jeden pojazd może wykonywać prace polowe i załadunkowe.
Ładowarka teleskopowa jest natomiast specjalistyczną maszyną do transportu materiałów.
Może oferować:
większy zasięg,
dużą zwrotność,
konstrukcję przystosowaną do ciągłego przeładunku.
Przy wyborze trzeba uwzględnić intensywność użytkowania.
Ładowarka kołowa jest również konstrukcją specjalistyczną.
Przy sporadycznych pracach inwestycja w oddzielną maszynę może nie być uzasadniona.
W gospodarstwie posiadającym odpowiedni ciągnik ładowacz czołowy może być bardziej uniwersalnym rozwiązaniem.
Niektóre ładowacze są wyposażone w amortyzację hydrauliczną.
Pomaga ograniczyć przenoszenie uderzeń podczas jazdy z ładunkiem.
Może poprawiać:
komfort,
stabilność,
ochronę ciągnika i ładowacza.
System amortyzacji jest szczególnie użyteczny podczas transportu ciężkich ładunków po nierównym podłożu.
Nie zastępuje jednak prawidłowej prędkości i właściwego ustawienia ramion.
Nowoczesne konstrukcje mogą posiadać podpory pozwalające szybko pozostawić ładowacz poza ciągnikiem.
Jest to praktyczne, gdy ciągnik wykonuje również inne zadania.
Przy zakupie używanej maszyny warto sprawdzić kompletność podpór i systemu blokowania.
Używany ładowacz czołowy może być atrakcyjnym zakupem, szczególnie jeśli jest już wyposażony w odpowiednie ramy do posiadanego ciągnika.
Najważniejszy jest jednak stan konstrukcji.
Przede wszystkim:
ramiona,
sworznie,
tuleje,
siłowniki,
przewody hydrauliczne,
szybkozłącza,
ramy montażowe,
ramkę osprzętu.
Ramiona nie powinny być:
skrzywione,
popękane,
wielokrotnie naprawiane w miejscach konstrukcyjnych.
Ślady spawania trzeba ocenić szczególnie dokładnie.
Luzy są naturalnym efektem eksploatacji.
Nadmierne zużycie może jednak powodować:
nieprecyzyjną pracę,
uderzenia,
szybsze zużycie kolejnych elementów.
Warto sprawdzić wszystkie główne punkty obrotu.
Należy sprawdzić:
wycieki,
powierzchnię tłoczysk,
stan uszczelnień,
mocowania.
Porysowane tłoczysko może szybko niszczyć uszczelnienia.
Przewody nie powinny mieć:
pęknięć,
przetarć,
wybrzuszeń.
Warto także sprawdzić sposób ich prowadzenia na całym zakresie ruchu ładowacza.
Przy używanym ładowaczu kompletne ramy są bardzo ważne.
Trzeba sprawdzić, czy rzeczywiście pasują do konkretnego modelu i wersji ciągnika.
Brak odpowiednich elementów montażowych może znacząco zwiększyć koszt inwestycji.
Należy ocenić:
blokady,
sworznie,
haki,
luzy.
Zużyta ramka może powodować nieprecyzyjne mocowanie narzędzi.
Jeżeli planowane są aktywne chwytaki, warto sprawdzić obecność i stan trzeciego obwodu.
Doposażenie jest możliwe w wielu przypadkach, ale zwiększa koszt.
Nowy ładowacz oferuje:
gwarancję,
możliwość dokładnego dopasowania,
wybór wyposażenia,
brak wcześniejszego zużycia.
Używany może być znacznie tańszy.
Najlepszy wybór zależy od liczby godzin pracy, rodzaju zadań i budżetu.
Przed rozpoczęciem pracy należy sprawdzić:
mocowania,
sworznie,
hydraulikę,
osprzęt,
blokady,
ogumienie ciągnika,
balast.
Należy również wykonać wymagane smarowanie.
Sworznie i tuleje pracują pod dużym obciążeniem.
Regularne smarowanie ogranicza:
tarcie,
zużycie,
powstawanie nadmiernych luzów.
Częstotliwość powinna być zgodna z instrukcją producenta.
To urządzenie montowane do ciągnika, służące do podnoszenia, załadunku i transportu materiałów.
Do obsługi ziemi, zboża, nawozów, obornika, kiszonki, bel, palet i wielu innych materiałów.
W języku potocznym w Polsce określenie „tur” jest często używane jako synonim ładowacza czołowego do ciągnika.
Nie. Kluczowe są odpowiednie ramy montażowe i zgodność konstrukcyjna.
Należy sprawdzić kompatybilność, udźwig, masę, hydraulikę, wysokość podnoszenia i dopuszczalne obciążenia ciągnika.
Nie. Dwa ciągniki o podobnej mocy mogą mieć różną konstrukcję, masę i dopuszczalne obciążenia.
Najlepiej model przewidziany przez producenta ładowacza dla konkretnego typu ciągnika.
Wybór zależy od modelu ciągnika i planowanych prac, nie tylko od mocy.
Można stosować większe modele, ale trzeba sprawdzić dopuszczalne obciążenia i hydraulikę.
To zdolność podnoszenia określonego obciążenia w zdefiniowanym punkcie i warunkach.
Producenci mogą podawać wartości w różnych punktach pomiarowych i na różnych wysokościach.
Charakterystyka podnoszenia zmienia się wraz z geometrią ramion, dlatego należy analizować dane dla konkretnego modelu.
To maksymalna wysokość osiągana przez określony punkt ładowacza lub osprzętu.
Zależy od wysokości burt i konstrukcji osprzętu.
To system pomagający utrzymywać kąt osprzętu podczas podnoszenia.
Nie jest konieczne do każdej pracy, ale bardzo pomaga przy belach, paletach i materiałach sypkich.
Oba rozwiązania mogą być skuteczne. Różnią się konstrukcją i sposobem działania.
To popularny standard mocowania osprzętu w ładowaczach rolniczych.
Tylko wtedy, gdy ładowacz posiada zgodny system mocowania.
Pozwala szybciej zmieniać osprzęt.
To dodatkowy obwód do sterowania aktywnym osprzętem.
Zazwyczaj tak, ponieważ jego szczęka jest sterowana hydraulicznie.
Aktywny chwytak tak.
Między innymi łyżki, widły, krokodyle, chwytaki do bel i widły paletowe.
Należy dobrać szerokość i pojemność do udźwigu oraz rodzaju materiału.
Nie. Duża objętość wypełniona ciężkim materiałem może przekroczyć możliwości ładowacza.
Powinien być dopasowany szerokością, masą i systemem mocowania.
Do bel owiniętych folią najlepiej stosować chwytak, a do słomy można wykorzystać widły.
Tak, po zastosowaniu wideł paletowych.
Tak, po zastosowaniu odpowiedniej łyżki lub lemiesza.
Wiele nowoczesnych konstrukcji posiada podpory i systemy szybkiego demontażu.
Pozwala jednym ruchem połączyć kilka przewodów hydraulicznych.
Nie jest bezwzględnie konieczna, ale poprawia komfort podczas transportu ładunku.
W wielu pracach odpowiednie dociążenie tylne poprawia stabilność i trakcję.
Pomaga poprawić rozkład masy pomiędzy osiami.
Zależy od konfiguracji, ale zawsze trzeba przestrzegać zaleceń producenta dotyczących stabilności i nacisków osi.
Podczas przemieszczania ładunek powinien być utrzymywany możliwie nisko w ramach bezpiecznej obsługi.
Prawidłowo dobrany i eksploatowany zgodnie z zaleceniami nie powinien powodować nadmiernego zużycia, ale intensywna praca zwiększa obciążenia elementów przedniego mostu.
Tak. Napęd na cztery koła jest bardzo popularny w ciągnikach współpracujących z ładowaczem.
Tak, jeśli jest kompatybilny z ciągnikiem i jego stan techniczny jest dobry.
Ramy, ramiona, sworznie, tuleje, siłowniki, hydraulikę i system mocowania osprzętu.
Podczas ruchu ramion należy obserwować połączenia sworzniowe i reakcję poszczególnych elementów.
Tak. Pogarszają precyzję pracy i mogą wymagać regeneracji.
Należy obejrzeć tłoczyska i uszczelnienia oraz sprawdzić, czy nie ma wycieków.
Należy szukać pęknięć, odkształceń i śladów napraw.
Nie każda naprawa oznacza dyskwalifikację, ale spawy w kluczowych elementach konstrukcyjnych wymagają szczególnie dokładnej oceny.
Najlepiej, aby posiadał zestaw kompatybilny z konkretnym ciągnikiem.
Czasami tak, ale zależy to od producenta i modelu.
Może mieć sens, jeśli posiadasz już kompatybilny osprzęt lub planujesz kupić go osobno.
Popularny standard może ułatwiać dobór różnego osprzętu.
Zgodnie z instrukcją producenta, ze szczególnym uwzględnieniem sworzni i tulei.
Regularnie kontrolować przewody, złącza, siłowniki i poziom oleju w układzie ciągnika.
Sprawdzić konstrukcję, sworznie, hydraulikę, mocowania, blokady oraz osprzęt.
Na stabilnym podłożu i na podporach przewidzianych przez producenta.
Ładowacz jest bardziej uniwersalnym dodatkiem do ciągnika, natomiast ładowarka teleskopowa jest specjalistyczną maszyną do intensywnego przeładunku.
Przy okazjonalnym załadunku ładowacz na ciągniku może być bardziej ekonomiczny. Przy intensywnej pracy specjalistyczna ładowarka może zapewniać większą wydajność.
Najpierw należy sprawdzić dokładny model ciągnika i dostępność właściwego zestawu montażowego.
Następnie warto określić:
wymagany udźwig,
oczekiwaną wysokość podnoszenia,
rodzaj materiałów,
potrzebny osprzęt,
wymagania hydrauliczne,
częstotliwość pracy.
Do gospodarstwa zajmującego się produkcją zwierzęcą szczególnie przydatne mogą być ładowacze wyposażone w trzeci obwód, amortyzację i szybkozłącze.
Przy obsłudze bel warto zwrócić uwagę na wysokość podnoszenia i samopoziomowanie.
Do intensywnej pracy z materiałem sypkim istotne będą siła wychyłu, odpowiednia łyżka i wydajność hydrauliki.
Odpowiednio dobrane ładowacze czołowe pozwalają znacząco zwiększyć wszechstronność ciągnika i ograniczyć czas potrzebny na codzienne prace przeładunkowe.
Jedna maszyna wyposażona w kilka rodzajów osprzętu może obsługiwać:
zboże,
ziemię,
nawozy,
obornik,
kiszonkę,
bele,
palety.
Przy zakupie należy jednak patrzeć szerzej niż wyłącznie na maksymalny udźwig.
Kluczowe są kompatybilność z ciągnikiem, wysokość podnoszenia, geometria, hydraulika, system samopoziomowania, standard mocowania osprzętu oraz obciążenie całego zestawu.
W przypadku sprzętu używanego szczególnie ważne są rzeczywisty stan konstrukcji, sworzni, tulei, siłowników i ram mocujących.
Niezależnie od tego, czy potrzebny jest ładowacz czołowy do ciągnika, tur rolniczy, ładowacz z euroramką, model z samopoziomowaniem czy używany ładowacz z osprzętem, najlepszym wyborem będzie urządzenie dopasowane do konkretnego ciągnika i rzeczywistych prac wykonywanych w gospodarstwie.
Zapoznaj się z dostępnymi ładowaczami czołowymi i porównaj kompatybilność, udźwig, wysokość podnoszenia, system mocowania, hydraulikę, samopoziomowanie i dostępny osprzęt. Prawidłowo dobrany ładowacz pozwala wykorzystać ciągnik znacznie szerzej niż tylko do prac polowych.
Używamy niezbędnych plików cookies do prawidłowego działania serwisu. Za Twoją zgodą możemy także korzystać z cookies funkcjonalnych, analitycznych i marketingowych.